Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trix 400. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trix 400. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 31 maja 2015
sobota, 12 stycznia 2013
Gdzieś na krańcu świata, czyli o tęsknocie za latem
Za oknem cały dzień sypie śnieg, a ja myślami jestem przy gorącym lecie i zapachu poziomek. Tęskni mi się za wycieczkami rowerowymi, które robiliśmy z Romkiem po pojezierzu Drawskim. Są tam miejsca oddalone od cywilizacji, w których czas jakby się zatrzymał... Schowane głęboko w lesie, zapuszczone poPGR-owskie wioski. Na polach dawniej obsianych zbożem posadzono włoskie orzechy. Poza tym wszędzie cisza, spokój, ludzi jak na lekarstwo. Pochowali się przed upałem w chłodzie swoich domów. Tylko my na rowerach, wiatr i kolorowe motyle.
AK i RR
![]() |
| Lipie |
![]() |
| Laski Wałeckie |
![]() |
| Kłosowo |
piątek, 24 sierpnia 2012
Leśne opowieści
Las w szarościach? Czemu nie. Wykorzystałam rodzinny wypad w Sokole Góry, by załadować film do kieva i wypróbować działanie żółtego filtra. Pochmurno było i dość ciemno, więc kodaka trix-400 i ilforda hp5+ naświetliłam na 1600 ISO. Filtr żółty fajnie porozjaśniał niektóre odcienie zieleni. Filmy wywołałam w d-76, 1+1. Kodaka moczyłam 13:30', ilforda 18'. Efekty prezentuję poniżej.
AK
Subskrybuj:
Posty (Atom)























































