wtorek, 13 marca 2012

'Ściganci' KDLu - odsłona druga

Zachęceni szczęśliwym odnalezieniem negatywu średnioformatowego ze zdjęciami z jednego z organizowanych w latach 80-tych motocyklowych wyścigów ulicznych, postanowiliśmy przeszukać dokładniej nasze archiwum. Udało się nam odnaleźć jeszcze kilka ciekawych filmów. Są na nich fotografie zrobione podczas V i VI eliminacji Mistrzostw Polski w motocyklowych wyścigach drogowych, które odbyły się w dniach 22-23.06.1985 w Piotrkowie Trybunalskim. Zawody te liczyły się w klasyfikacji Mistrzostw KDL - czyli Krajów Demokracji Ludowej.

Wszystkie zdjęcia zostały zrobione na negatywach marki ORWO, dwóch małoobrazkowych (jeden kolor i jeden cz-b) oraz jednym średnioformatowym. Do ich wykonania użyłem Zenita 11 oraz Pentacona Six.

Jesteśmy przekonani, że takie fotografie byłyby miłą pamiątką dla widniejących na nich zawodników :).
W związku z tym poszukujemy do nich aktualnych kontaktów. Nazwiska, które osobiście pamiętam to: Zbigniew Chomko, Włodzimierz Kwas, Janusz Oskaldowicz. Jeśli w tym materiale rozpoznacie jeszcze kogoś innego - prosimy o informacje na adres mailowy kontakt@photogatar.com.















































Pozdrawiamy wszystkich fanów motoryzacji, dzięki którym maszyny takie jak te zarejestrowane na naszych fotografiach zyskują drugie życie :)
RR i AK

środa, 29 lutego 2012

Projekt Solarigrafia, czyli "Kolejny rok z życia Słońca"

Kolejny rok kontynuowałam swój mały projekt solarigraficzny, który polegał na comiesięcznym naświetlaniu papieru fotograficznego w puszce po napoju energetycznym. Dzięki temu powstał swoisty słoneczny kalendarz. Pierwszy robiłam przez przez cały 2010 rok, czego efekty pokazywałam tu na blogu. W ubiegłym roku nie udało mi się utrzymać takiej konsekwencji w regularnym wykonywaniu i wieszaniu puszek, stąd niektóre solarki ilustrują nawet i po dwa miesiące na raz. Zmieniłam też miejsce ich powieszenia i wybrałam aż dwie lokalizacje, więc jest ich w sumie więcej. Wykorzystałam zupełnie inny papier, wcześniej była to fomaspeed, teraz jest przeterminowany kodak polymax. Dzięki temu uzyskałam całkowicie odmienną kolorystykę. Ten kodak bardziej reaguje na wilgoć i daje sporo różnych kolorów. Zmieniłam też skaner ze zwykłego 3w1 na CanoScan 9000f, co też ma wpływ na efekt końcowy. Przy okazji zrobiłam też dwie solarki prawie półroczne - prezentuję je poniżej. A zdjęcia "Kolejnego roku z życia Słońca można obejrzeć na stronie PhotoGataR.
AK

Naświetlane od lutego do czerwca 2011.

Naświetlane od czerwca do grudnia 2011.

wtorek, 28 lutego 2012

Znalezione na strychu

Chyba każdemu zdarza się taka sytuacja, kiedy potrzeba pilnie znaleźć jakiś przedmiot i nigdzie go nie ma. Zamiast tego znajduje się zupełnie inne, nieprzydatne w danym momencie rzeczy. W taki sposób ostatnio wyszperałem na strychu dwa filmy średnioformatowe ORWO NP22 - sprzed ponad 20 lat. Jako młody chłopak - jak wielu moich kolegów - pasjonowałem się sportami motorowymi. Od razu odżyły wspomnienia o 'ścigantach' z tamtych lat, przypomniały się słynne nazwiska ówczesnych mistrzów: Zbigniew Chomko, Włodzimierz Kwas (który prawdziwe wyścigowe maszyny budował we własnym garażu), czy chyba najmłodszy z nich i do dziś czynny sportowo Janusz Oskaldowicz. Udało mi się być na kilku wyścigach ulicznych w latach 80-tych. Po śmierci jednego z zawodników wyścigi motocyklowe przeniesiono na specjalnie wybudowane tory. Niestety do dziś zachowały mi się zdjęcia tylko z dwóch takich wyścigów. Oto fotografie z jednego z nich. Zrobiłem je Pentaconem six. Po zeskanowaniu wypatrzyłem parę ciekawych klatek, można je obejrzeć poniżej.
RR










piątek, 17 lutego 2012

Volvo PV544

Przy okazji ostatniej wizyty w pałacu w Siemczynie na parkingu natknęliśmy się na zabytkowe cacko - Volvo PV544. Nie mogliśmy się oprzeć jego urokowi i zrobiliśmy mu mini sesję fotograficzną.
RR i AK
















piątek, 27 stycznia 2012

Pan Zbyszek i Czika

Pana Zbyszka Tracza i jego podopieczną fotografowałem przeszło 15 lat temu. Jastrzębica Czika trafiła do pana Zbyszka poważnie pokiereszowana i ze złamanym skrzydłem. W pogoni za jakimś ptakiem uderzyła w szklarnię. Pan Zbyszek sam ją poskładał, wykurował, a później odpowiednio ułożył. Czika odwdzięczyła się swemu panu przysparzając mu kilkakrotnie tytuł "Króla Polowań" na międzynarodowych zawodach sokolniczych. Była niezwykle skuteczna. Niestety po iluś latach zginęła ponownie uderzając w szklarnię... 
 
Z Cziką związana była jeszcze jedna niezwykła historia - w którymś kolejnym już roku zamieszkiwania "w niewoli" (w bloku, gdzie miała specjalnie przystosowany pokój  ) złożyła cztery jaja.
RR